Skip to main content

Connaught Place. Uniwersalne miejsce spotkań. / Connaught Place. Universal meeting place.

Kiedy umawiam się z kimś w Warszawie wybieramy zazwyczaj Rotundę. Specyficzny budynek w samym centrum miasta. Łatwo go znaleźć i wszędzie jest stąd blisko.
New Delhi jest tak ogromne, że wydaje mi się, że wszędzie jest tu daleko. Jednak odniosłam wrażenie, że jedno miejsce jest wyjątkowo popularne. Connaught Place. Przy samym metrze, idealne jako baza wypadowa lub, żeby spędzić tu popołudnie, wieczór lub cały dzień. Jest tłoczno, jest głośno, po sufitach chodzą jaszczurki, na chodnikach śpią psy i znajdziecie tutaj wszystko.

Co znaczy wszystko?

~Targ. Z ubraniami, torebkami, butami. Czym tylko sobie zamarzycie. Nie jest za duży ale wybór towarów spory. Kupiłam tutaj nowe oprawki okularów za 150 rupii! (ok 9 złotych).

~Najlepszą zimną kawę na świecie. Do wyboru kilka smaków i wersja bez cukru, która i tak jest słodka. I absolutnie doskonała.

~Najlepsze frytki świata o których pisaliśmy wcześniej : (Burger Singh)

~Nasz ulubiony Pub Blues. Unikajcie wieczorów, kiedy gra zespół chyba, że chcecie słuchać nieudolnych wersji piosenek Adele. Poza tym z głośników leci dobry rock. Często jest tłoczno.

~Bar w którym we wtorki i czwartki wypijecie piwo za 29 rupii!

~Najlepsze naturalne lody na świecie. Spory wybór smaków, ale ciężko opisać to słowami.  O tym trzeba przekonać się na własnej skórze, a właściwie języku ;)! Naturals Ice Cream to miejsce, które warto znać!

~Kultowe Wanger's. Piekarnia oraz knajpka,  w której można smacznie zjeść. Nie spodziewajcie się jednak, ze usiądziecie. To miejsce jest zatłoczone o każdej porze dnia.

Poza tym trochę sklepów z ubraniami z wyższej półki cenowej, masa knajp i knajpek, fast foodów i czego sobie tylko zamarzycie. Możecie tu zostać i na pewno znajdziecie miejsce dla siebie, albo umówić się na skwerze pod gigantyczną indyjska flagą, wsiąść w metro lub złapać rikszę i wyruszyć w świat.

My zostajemy. Siadamy na murku, zajadamy kanapkę z Wenger's i popijamy ją mrożoną kawą. Fajnie jest.

(Irrakuri)




While dating someone in Warsaw we usually choose the Rotunda. The specific building in the city center. It is easy to find and everything is still close.

New Delhi is so huge that it seems to me that all is not far away here. But I got the impression that one place is extremely popular. Connaught Place. With the subway, ideal as a base or to spend an afternoon, evening or the whole day. It is crowded, it's noisy, the ceilings has lizards crawling and on the sidewalks dogs relaxing and you can find everything here.

What does it really mean?

~ Market. With clothes, bags, shoes. What only can dream of. It is not too big but the choice of goods varies. I bought here a new spectacle frame for 150 rupees! (About 9 zloty).

~ The best cold coffee in the world. For several choices of flavors and sugar-free version, and that is so sweet. Its absolutely excellent.

~ The best chips in the world about which we wrote earlier: (Burger Singh)

~ Our favorite Pub Blues. Avoid evenings when a two piece band is playing unless you want to listen to songs and inept version of Adele. Besides the speakers boom good rock music. It is often crowded.

~ Bar where on Tuesdays and Thursdays you can drink beer for 29 rupees!

~ The best natural ice cream in the world. Nice variety of tastes, but it's hard to describe it in words. This one must see for themself, rather the language;)! Naturals Ice Cream is a place that you should know!

~ Cult Wenger's. Bakery and eatery, where you can eat well. Do not expect, however, that you will get a spot to sit down. The place is crowded at any time of the day.

Besides all that, some clothes shops with higher priced things, mass cafes and pubs, fast food outlets and what can only imagine. You can stay here and will definitely find a place for yourself, or to make an appointment in the square under the giant Indian flag, take the metro or catch a rickshaw and go out into the world.

We are tired and we sit on the pavement eating a sandwich from Wenger's and sip the iced coffee. It is fun.

Comments

Popular posts from this blog

HUSBAND & WIFE / MĄŻ & ŻONA

Our dreams came true. After months living on Skype, living 6000 kilometres away from each other, 10th December 2016 we got married and we are probably the most happiest couple on the planet. <3

We love each other more and more every day, and our wedding was the best day in our life. Now we can start our new life adventure and can't wait for that! Stay tuned!

Mr & Mrs M.



Nasze marzenia się spełniły. Po miesiącach życia na Skype, życia z 6000 kilometrów pomiędzy nami, 10 grudnia 2016 wzięliśmy ślub i jesteśmy prawdopodobnie najszczęśliwszą parą na świecie! <3

Z dnia na dzień nasza miłość jest coraz większa, a nasz ślub był najwspanialszym dniem w naszym życiu. Teraz możemy zacząć zupełnie nową, wspólną przygodę i iść przez życie razem, mocno trzymając się za ręce. Już nie możemy się doczekać! Zostańcie z nami!

Pan i Pani M.

Polska vs. Indie / Poland vs. India

Tak, Indie to niesamowity kraj. Jest jak inna planeta, nigdzie nie znajdziecie drugiego takiego miejsca. Czasami czuję się tutaj jak kosmita, tak bardzo wszystko w tym kraju jest inne od tego co znam, od miejsca w którym się urodziłam i wychowałam. A jednak czuję się w Indiach swobodnie, dobrze, jak w domu. Możliwe, że jednym z powodów jest fakt, że mieszkamy w stolicy państwa. Myślę, że każda stolica w każdym kraju jest trochę jak samotna wyspa, ludzie są tacy sami, mówią tym samym językiem, a jednak zasady panują tu trochę inne. Ludzie są jakby bardziej swobodni i nowocześni. Stolice krajów, które znam zawsze są trochę jak oddzielne państwa.

Podobnie jak ludzie z całej Polski przyjeżdżają do Warszawy na studia czy do pracy tak samo mieszkańcy małych miast Indii wyruszają do Delhi po lepszą przyszłość (ale ponieważ kraj jest gigantyczny, ludzie południa wyruszają do Mumbaju). Podobnie jak w Warszawie, ludzie w Delhi czują się na początku zagubieni i przytłoczeni ogromem miasta, tłok…

Moja indyjska teściowa / My indian mother-in-law

Moja nowa rodzina składa się (poza Mężem) z Mamy, Taty, Brata i psa. Mieszkanie z nimi jest dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem. Codziennie uczymy się siebie nawzajem i póki co całkiem nieźle nam idzie. Oczywiście najwięcej czasu spędzam z Mamą Abhiego i porównuję wszystkie stereotypy na temat hinduskiej teściowej znalezione w Internecie do tego co mam w rzeczywistości. Stereotypy o hinduskiej teściowej nie różnią się właściwie niczym od tych o polskiej teściowej. Obie przedstawiane są jak co najmniej nieludzkie potwory. Obie to niemal najgorszy rodzaj człowieka. Wystarczy poczytać kawały. Albo inne blogi.

Moja Teściowa dużo się śmieje. Robi najlepszą masala chai na świecie (nasz codzienny rytuał to kubek herbaty o 19:00 i "niestety" jakieś ciastko też ;) ). Gotuje tak, że już nigdy nie będę szczupła (i w przeciwieństwie od tego co zdarzało mi się czytać, nie ukrywa skrzętnie swoich przepisów - od pierwszego dnia pokazuje jak przygotowywać potrawy i odpowiada na każde mo…